Od czterech lat podpalał lasy koło Trzciela, później obserwował strażaków, a czasami nawet pomagał w akcjach gaśniczych. Za sprowadzenie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, kodeks karny przewiduje karę do dziesięciu lat pozbawienia wolności.


wiecej
wiecej
{ 0 komentarze... » 36 podpaleń przez 4 lata. W końcu schwytany read them below or add one }
Prześlij komentarz