Jacek Protasiewicz był twarzą i szefem kampanii wyborczej PO do europarlamentu. Już nie jest, bo po skandalu na lotnisku we Frankfurcie jego twarz stała się raczej antyreklamą partii. W sobotę zrezygnował ze startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Historii cienkiej granicy między sukcesem i klęską polityka przyjrzał się reporter "Czarno na Białym".wiecej
{ 0 komentarze... » Polityczny upadek z przemęczenia? Żona Protasiewicza: Był bardzo zapracowany read them below or add one }
Prześlij komentarz