- Przypadek jeden na milion - twierdzą policjanci z Legnicy. Żaden z funkcjonariuszy nie mógł spodziewać się, że "skradziony" samochód wcale nie został skradziony, a kierowca, który nim odjechał pomylił go... ze swoim pojazdem. Bez problemu odpalił silnik swoimi kluczykami.


wiecej
wiecej
{ 0 komentarze... » Odjechał cudzym autem... przez pomyłkę - kluczyk pasował read them below or add one }
Prześlij komentarz